Aktywny 2017 – jak wytrzymać w postanowieniach i osiągnąć cele?

Wraz z końcem roku w rozmowach i myślach pojawia się słowo, które jest jednocześnie obiecujące i przerażające. Postanowienia noworoczne jeszcze do niedawna były standardem w każdym kalendarzu, jednak dziś budzą coraz więcej kontrowersji. Mało kto ich dotrzymuje, a porzucone w środku roku plany potrafią mocno przygnębić. Zdecydowana większość postanowień w dobie mody na bycie fit dotyczy aktywności fizycznej i diety. Jak sprawić, żeby w tym nadchodzącym roku było inaczej – aktywniej i zdrowiej?

1.           Postanowienia a cele

Faktycznie samo stwierdzenie „postanowienia noworoczne” nie cieszy się w powszechnym mniemaniu dobrą sławą. Dziś w modzie są cele. Jest coś krzepiącego w tej zmianie retoryki, w której tryb przypuszczający (chciałbym) wymieniamy na czas przyszły (dokonam, zrobię). Cele można realizować, spełniać, dochodzić do nich lub dobiegać, w postanowieniu trzeba wytrzymać, a wytrzymywanie w pewnym stanie nie należy do naszych najmocniejszych stron, szczególnie jeśli chodzi o aktywny tryb czy zdrową dietę. Stawiajmy więc cele, pamiętając o tym, że równie mocno liczy się droga, jaka prowadzi do ich osiągnięcia.

2.           Rozbij cel na mniejsze

Podobno nie można mieć zbyt wygórowanych celów, jeśli jest się ambitnym i sumiennym, ale realizowanie ich może sprawić nam sporo problemów. Stawiasz sobie za cel schudnięcie w rok 15kg? To ogromna liczba trudna do wyegzekwowania. O wiele prościej będzie rozbić ją na kwartały, a nawet miesiące. Każdego ostatniego dnia miesiąca odnotowuj postęp. Takie małe cele cieszą i motywują do dalszej pracy!

3.           Jak to wygląda w praktyce, czyli co zrobić, by wytrwać na diecie?

Specjaliści twierdzą, że 90% ukształtowania naszej sylwetki znajduje się w kuchni. Dlatego najważniejsze w rzeźbieniu ciała są zmiany nawyków żywieniowych. Jeśli pochłaniasz duże ilości śmieciowego jedzenia, uwielbiasz słodkie napoje albo nocne podjadanie, to czeka cię mała rewolucja. Nie ma jednak rzeczy niemożliwych. Jak sprawić, by zdrowe żywienie weszło nam w krew?

-planowanie posiłków – nie musisz obliczać makro i mikroskładników ani nawet dokładnej liczby kalorii, ale planowanie jadłospisów znacznie ułatwia stosowanie zdrowej diety. Dzięki takiej tygodniowej rozpisce zakupy staną się przyjemnością, a podjadanie pomiędzy posiłkami odejdzie w niepamięć. Najlepiej spożywać 3-5 posiłków. Planuj nawet małe przekąski takie, jak jabłko, banan czy jogurt z bakaliami. W ten sposób zmniejszasz ryzyko, że gdy przyjdzie mały głód z braku pomysłu sięgniesz po sklepowego batonika!

-prowadzenie dziennika, bloga lub przepiśnika z potrawami fit – istnieje cała masa ludzi, którzy na początku podchodzili do diety z rezerwą, ale z czasem tak bardzo się nią „zarazili”, że dziś inspirują innych. Jeśli do tej pory uwielbiałaś gotować, to nie zmieni się to prawdopodobnie również wtedy, gdy wymienisz makaron na bezglutenowy a colę na zdrowy koktajl z owoców. Spisywanie przepisów, fotografowanie ich to świetny pomysł zarówno na wytrwanie w postanowieniu, jak i dzielenie się inspiracjami i motywacją z innymi.

-odpuszczanie – najważniejsze w utrzymaniu zdrowego trybu żywienia nie są jednak przepisy ani planowanie, ale pozytywne myślenie. Nie ma szans na to, żeby się udało, jeśli nowy sposób odżywiania będziesz traktować jak karę. Zdrowe posiłki mają być czystą przyjemnością, podobnie jak odstępstwa od nich! Kostka czekolady, paczka popcornu czy piwo w towarzystwie znajomych jeszcze nikogo nie zabiły, a mogą sprawić, że poczujesz, że jest „normalnie”.

4. Treningi – jak nie zrezygnować po tygodniu?

Nie zapominajmy też o tym, że w nowej piramidzie żywienia pojawił się ruch! Nie musisz ćwiczyć crossfitu, by być fit (choć przyniosłoby to szybki efekt). Spaceruj z psem, biegaj na świeżym powietrzu, zapisz się na basen lub sztuki walki. Każda forma aktywności jest dobra, jeśli tylko będziesz uprawiać ją regularnie. Tylko jak to zrobić?

-czerp przyjemność z ruchu – zamiast ciągle narzekać, że musisz ruszyć tyłek, żeby schudnąć te przeklęte 10 kilo, skup się na endorfinach, które wydzielają się w trakcie ćwiczeń. Wybierz taką dyscyplinę, która przyniesie ci satysfakcję jeszcze zanim zobaczysz efekty w swoich obwodach! Ruch to zdrowie, nie tylko ciała, ale i duszy!

-znajdź grupę wsparcia – nie działa to na wszystkich, ale bardzo często jednak na nas wpływa, niezależnie od tego, czy zdenerwujemy się na wszystkich, którym wychodzi, czy też się nimi zainspirujemy. Nie muszą to być twoi znajomi czy bliscy. Grupę wsparcia można dziś znaleźć wszędzie, a przede wszystkim na Facebooku.

-Just do it!, czyli szukaj motywacji – to słynne hasło, które jest sloganem marki Nike zostało zapożyczone od pewnego więźnia, który miał wypowiedzieć je tuż przed śmiercią, jak się później okazało, naprawdę działa! Motywacja jest wszędzie – w Internecie, na lodówce i w lustrze. Zakup koszulki z motywacyjnymi hasłami, zainwestuj w printy, które możesz powiesić na ścianie albo ustaw sobie motywującą tapetę w telefonie. Sport będzie z tobą na każdym kroku!

5. Dlaczego znowu mi nie wyszło, czyli czego wystrzegać się w byciu fit?

-przekleństwo pierwszego dnia miesiąca. Ogromna ilość osób podchodzi do bycia fit jak do kilkutygodniowego wyzwania, które powinno się zacząć wraz z pierwszym dniem miesiąca lub roku. Jednak największy problem z pierwszym dniem miesiąca jest taki, że zdarza się tylko raz na miesiąc, a ty tracisz całe 29 dni pomiędzy na czekanie na właściwy moment. Jak zacząć? Nie od jutra, nie od poniedziałku ani pierwszego, ale od TERAZ.

-gdy waga stoi w miejscu… Niczego tak bardzo nie potrzeba nam w byciu fit, jak widocznych efektów. Niestety waga często odmawia współpracy, a ty rezygnujesz, bo to wszystko na nic. Nic bardziej mylnego! Wypatruj efektów głównie w za dużych ubraniach lub braku dziurek w pasku do spodni. I uzbrój się w cierpliwość!

Aktywnego 2017! Powodzenia w realizowaniu celów! Oby zdrowy tryb życia stał się twoim nałogiem!

Oceń ten post.

Podeślij znajomym!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Prezenty last minute – co kupić w ostatniej chwili?

Jedni o prezentach świątecznych myślą przez cały rok. To świetna metoda – bez gorączki zakupów na ostatnią chwilę i tłumów...

Zamknij